luźnopisy

opisy , wierszyki inne niż w baziopisach i miłopisach , dla wszystkich
–:–
Bezpostaciowy wymysł człowieka
Ów stwórcą zwany wszelkiej materii
Guru “wartości” … tylko na Ziemi
–:–
WEekend, ale dzień dłuższy z Chrystusem w tle
SOlenne obchody zmartwychwstania Jego
ŁYpią oczy po krzyżu i grobie Pańskim
CHoralne “Alleluja” oznaką tych ŚWIĄT
–:–
Lekką mają pracę mówią
Istne ptaki wśród zawodów
Stwierdzać jednak niech to będą
Tylko ci co tak pracują
O tym co na poczcie robią
Napoukładanych listach
O ciężarze jaki noszą
Stałym marszu, przytomności
Zwykły człowiek nieświadomy
–:–
Bóg w przypływie dobrego humoru
Lekkodusznemu Adamowi stworzył
Olśniewającą jasnymi włosami
Nader krągłymi wszędzie kształtami
Dziewkę urzekającą i porywczą, z
Ilorazem inteligencji od małpy
–:–
O mądrości serca
Pielęgnowana wciąż
Indaguje Ciebie
Skończyć czy kochać wciąż ?
–:–
Oczekuję dzisiaj
Przeprosin od Ciebie
Informacji dlaczego
Słowo Twe nagle rani
–:–
Opiszę Ci co we mnie teraz
Przepaść bólu pod mostem uczuć
Impas wzmożony w mym sercu
Stwarza mozliwość zerwania go
–:–
Oszukiwać się dałem
Pięknym Twym słowom codzień
I wczoraj przegięłaś
Skończyć to więc muszę
–:–
Szaleństwo dwojga
Ekspresyjnych ciał
Których owe igraszki
Spełnione są orgazmem
–:–
Samochód gdzieś za miastem
Zaparkowany stoi
A w nim dwoje ludzi
Luźno rozmawiających
Ekspresja ich słów silna
Na tyle by ich złączyć
Spojrzenia dość wymowne
Tempo działaniu dały
Wtem sobie się oddali
Owładnięci rozkoszą
–:–
Nie On lecz Ona pierwsza
Inicjowała wszystko
Energiczny początek
Olśniewających słówek
Błyskotliwych spostrzeżeń
Lekko było im pisać
Intensywne rozmowy
Całymi już nocami
Zaczęły owocować
Amor wystrzelił strzały
Lecz za szybko to było
Na jej psychike słabą
A w nim coś zostało
–:–
——————————–:——————————–
Otul mnię
Piór gęstwiną
Idyllistycznych
Skrzydeł swych
–:–
O słowach które
Przynoszą szczęście
I mogą zabić
Słowach od serca
–:–
Ostrzeżenie !!
Pisząc tutaj jeszcze
Inseruje zaraz
Stanowczo BAN !!
–:–
Otwarte
Proszę podać
Imię , nazwisko
Stan konta
–:–
Otwieram oczy
Patrzę na Ciebie
Innocencyjna
Skarbie nie jesteś
–:–
Okupacja serca
Perturbacją uczuć
Impetycja Twoja
Spokój mu przywróci
–:–
O potrzebie mej
Pomocy Twojej
I ciszy bez slowa
Spadaj znaczącej
–:–
Optujące Ja
Postulat pisze
Introwertyczką/kiem
Skończ być od dzisiaj
–:–
Ostoją moją Ty
Pamiętaj Twoją Ja
I chcąc pomocy
Szepnij mi słowo
–:–
Oczekiwanie
Powrotu Twego
Istotnie we mnie
Strach czasem budzi
–:–
O szczęściu jakie
Przynosisz sobą
I słowach Twoich
Sądnych dla niego
–:–
O tym jak piękne
Pisane słowa
Iniekcjujące
Samo wciąż szczęście
–:–
Ostoją moją Ty
Pełnego spokoju
I chęci do życia
Szalona kobieto
–:–
O tym co
Piękne jest
I Naszej
Sympatii
–:–
Odstaw smutki swe
Póki jesteś tu
I raduj się gdyż
Sama nie jesteś
–:–
Ona mnie lubi
Powiedziala to
I serce me tak
Szczęśliwe wtem jest
–:–
Odpocząć chcę
Pisanie dziś
I dzwonienie
Sobie odpuść
–:–
Odpoczywa
Piękny umysł
I Cię prosi
STOP dziś - nie pisz
–:–
Odetchnąć
Pragnę już
I zaraz
Spać idę
–:–
Odpuść dziś
Pisanie
I oszczędź
Stal nerwów
–:–
Osłabiona
Psychika ma
Intensywnym
Sceptycyzmem
–:–
Obiekcji nie mam wcale
Potencjał masz
Inferalny
Szkoda że go szafujesz
–:–
Odchodząc teraz
Poprostu ot tak
Iniekcjujesz w
Serce nienawiść
–:–
Odeszła daleko
Pozostała teraz
Infrakcja myślowa
Szukam wyjścia znowu
–:–
Oczywiście teraz
Pierdole to i nie
Interesuje mnię
Szczerze co robiłeś
–:–
Okłamując mnię
Przegiąłeś pałę
Inwersję uczuć
Serce zaczyna
–:–
Odpowiem Ci tak
Poje..ny
Ignorancie
Spieprzaj daleko
–:–
Okłamywałaś
Prosto w oczy
I powiem tylko
STOP , mam już dosyć
–:–
Okłamywałaś
Prosto w oczy
Intensywnie tak
STOP , nie wybaczam
–:–
Ona pokątnie
Puszcza z każdym się
Ilekroć chcica ją
Sexu dopadnie
–:–
O kurcze !!
Pisze tu
Iż zaraz
Stąd spadam
–:–
Okradam
Pamięć mą
Ilekroć
Się nudzę
–:–
O tej porze
Pewnikiem Ja
Iniekcjuję
Sobie wiedzę
–:–
O bogowie
Prace moją
Istnie szybko
Skończyć dajcie
–:–
Ot taki czas
Pewnie teraz
Intensywnie
Se pracuje
–:–
Oczywiście
Pracę teraz
Intensywnie
Swoją spełniam
–:–
Okropieństwo
Przed pólnocą
Iśc już sobie
Spać do łóżka
–:–
Oszaleje !!
Piękna pora
I ma muza
Spać już poszła
–:–
O kurcze
Północ już
I smutny
Sam siedze
–:–
O seksie
Pięknych snów
I o Nas
Szalonych
–:–
Opowiem Ci bajke
Pewnego razu gdy
Iskrzyły się gwiazdy
Seks Nimi zawładnął
–:–
Otuliła go
Palcami miękko
I pieszcząc lekko
Stanął i … wymiękł
–:–
Opluł ją
Penis wtem
I tak się
Speszyła
–:–
O stanie
Potwornym
Istoty
Smutnej mej
–:–
O stanie
Psychicznym,
Iniekcji
Szaleństwa
–:–
Obolałe
Popękane
I płaczące
Serce moje
–:–
Oparcia szukam
Pomocy Twojej
Inaczej prędko
Sam się wykończe
–:–
Ostatnia szansa
Podniesienia się
Innowacyjną
Swą dłoń mi podaj
–:–
O myśli
Poddania
I chęci
Skończenia
–:–
Otul mnię swoim
Płaszczem miłości
Inseruj we mnie
Szczyptę nadzieji
–:–
Ochraniać miałem
Pomagać Tobie
I po tym wszystkim
Sam chcę pomocy
–:–
Obolałe skrzydła
Pięknej miłości
Inercja teraz
Skrzywi je całe
–:–
Opatrzyć muszę
Powstałe rany
I potem znowu
Spróbować kochać
–:–
Oczywiście że
Po co niby mam
Interesować
Się tym co robisz
–:–
Opresja we mnie
Progresywna
Infrakcja w
Szarych komórkach
–:–
O jedno proszę
Pasywną nie bądź
Impasowi wnet
Stawimy czoła
–:–
OPamiętaj się
IStoto marna
–:–
OPowiedz proszę teraz
IStotę Twego bytu
–:–
OPamiętaj się proszę
IStoto , puchu marny …
–:–
OPowieść ta dała
ISkierkę nadzeji
–:–
OPrę się dziś Tobie
ISkrząc złością sobie
–:–
OPisać co czuję
IStnym nierealem
–:–
OPresja zawsze jest
ISkrą do działania
–:–
OPcjonalnie
IStniejący
–:–
OPierdolić Cię
IStotnie mogę
–:–
O Przepraszam …
I Spadam stąd
–:–
DOstąpił mnie
BRak już weny/siły
ANioł szepcze
OCzy swe zmróż
–:–
KOniec nastał
CHwiejnej serca
AMplitudy
–:–
SZargnęła mym uczuciem
ALOgiczna blondynka
NA kogo dziś czatuje?
–:–
SZykanować potrafi
ALOgiczna kobietka
NAstępny możesz być Ty
–:–
Jestem już wolna
Wezmę trochę grosza
Ekipa już gotowa
Endemia imprezy
–:–
Oczywiste że
Poszedłem sobie
I będę zimnym
Się piwkiem raczył
–:–
Napewno poszedłem:
Pogadać
I pograć
Wrócę gdy
Koledzy
Umkną mi
–:–
Dziewiętnaście
A może
Razy trzy
Trafił … w trzy
–:–
uczepiona teraz książki
by sobie ostrząc
sięgam granic możliwości
–:–
Właśnie
Szargam teraz swe
Komórki szare
Lepem na wiedze
–:–
SZare komórki
KOsztują teraz
ŁAkoci wiedzy
–:–
SZkoda słów
KOńca dziś
ŁAknę już
–:–
PRzeboleje
A zaraz po
CAła naprzód
–:–
PRymusowo
Aczkolwiek
CAłkiem fajnie/znośnie
–:–
Poszedłem
Radośnie
Aczkolwiek
Chęci tak
Ani ciut
–:–
Powoli z
Rezerwą tak
A co ja mam
Czas gonić by
Aktywnie żyć
–:–
Przejebane
Rano wyjdziesz
A chęci są
Ciemno wracasz
Aż płakać chcesz
–:–
Poszedłem
Rano tak
A wrócę
Ciemno gdy
Aż będzie
–:–
c.d.n.

Napisz odpowiedź